Warto pamiętać, że tak naprawdę żaden z dostępnych na rynku kremów do depilacji nie daje gwarancji uniknięcia podrażnień. Każdy bowiem, aby zniszczyć włoski, musi działać destrukcyjnie na określone struktury organiczne. Włosy są wytworem skóry i są złożone w dużej części z podobnych substancji, a mianowicie: różnego typu keratyn. W związku z tym trudno jest stworzyć produkt, który precyzyjnie rozróżniałby włosy od tkanki nabłonka i selektywnie usuwał wyłącznie łodygę włosa, pozostawiając nienaruszoną powierzchnię skóry.

gładkie ciało z kolorową bielizną

Różnego rodzaju badania agencji zajmujących się badaniem specyfików przeznaczonych do pielęgnacji skóry – w tym Amerykańska Agencja Żywności i Leków (ang. Food and Drug Administration, w skrócie FDA) – wykazały, że obecne na rynku kremy do depilacji nie dają gwarancji pełnej ochrony przed uszkodzeniami skóry związanymi ze stosowaniem chemicznych produktów kosmetycznych. Jeśli stosujesz krem do depilacji miejsc intymnych lub twarzy – musisz pamiętać, że wrażliwość tych obszarów jest często wyższa od skóry na innych powierzchniach organizmu.

Na podstawie różnych badań stwierdzono, że aż 89% kremów do depilacji nie zostało dokładnie przebadane. Dobrze jest o tym pamiętać w momencie stosowania specyfików, które mają zapewnić efekt gładkiej skóry. My oczywiście rekomendujemy zastosowanie mniej inwazyjnej metody depilacji, czyli usunięcia zbędnego owłosienia z wykorzystaniem lasera diodowego, bo z naszego doświadczenia wynika, że jest to najlepsze dostępne na rynku rozwiązanie dla trwałego pozbycia się niechcianych włosków. Jednak jeśli chcesz korzystać z zamienników, takich jak kremy do depilacji (na których zresztą często w celach marketingowych umieszczana jest informacja, że w ciągu kilku minut osiągniesz efekt porównywalny do depilacji laserowej) – tych kilka wskazówek może Ci się przydać!

Po pierwsze: Gdy korzystasz z kremu do depilacji, koniecznie zrób test na niewielkim fragmencie skóry

Ta wskazówka jest obecna na niemal każdym opakowaniu kremu do depilacji lub na ulotce, która jest do niego załączona. Niestety: nie każdy się do niej stosuje, co potrafi skutkować podrażnieniami, które niekiedy sprawiają, że osoba poszkodowana musi szukać pomocy dzwoniąc na pogotowie ratunkowe. W przypadku alergicznej reakcji na konkretny składnik kremu do depilacji – szczególnie w przypadku zastosowania go na twarzy lub w okolicach bikini – skóra może zareagować identycznie, jak w przypadku oparzenia. Odczuwalny przy tym ból i zaczerwienienie skóry jest do uniknięcia, jeśli zastosowane zostaną zalecenia z ulotki, która nakazuje wykonać test na niewielkiej powierzchni skóry.

Reakcja alergiczna na jakikolwiek składnik jest możliwa w każdym przypadku, w którym nie zostały wcześniej przeprowadzone testy reakcji organizmu na wszystkie składniki. Czasami dany składnik może stać się alergenem dopiero po pewnym czasie intensywnego stosowania. Znane są przypadki, w którym coś, co przez dłuższy czas było dla danego organizmu najlepszym lekarstwem, po zbyt częstym stosowaniu wywoływało opuchliznę, swędzenie i ból. W związku z tym powyższy test warto wykonać nawet, jeśli przy wcześniejszym stosowaniu dany specyfik nie wywoływał podrażnień.

Depilacja kremem wymaga zatem każdorazowego przetestowania kosmetyku na niewielki obszarze skóry. Aby wykonać test należy nałożyć niewielką ilość kremu na skórę np. w okolicy nadgarstka i odczekać 48h. Taki test redukuje ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej, jednak nie zwalcza go w zupełności – warto bowiem pamiętać, że w niektórych obszarach nasza skóra jest delikatniejsza. W związku z tym – jeśli test wypadł pomyślnie, jednak krem do depilacji został zastosowany na twarzy lub w miejscach intymnych i podczas zabiegu wywołał swędzenie – należy natychmiast zmyć warstwę specyfiku i nie stosować go więcej.

Po drugie: Nie przekraczaj zalecanego czasu stosowania danego preparatu

Każdy krem do depilacji działa w określonym czasie, którego należy pilnować. Przekonała się o tym nasza koleżanka, która stwierdziła, że jeśli pozostawi krem na skórze dłużej, niż zalecał to ktoś mądry, kto dodawał opis na ulotce, to efekt utrzyma się dłużej. Oczywiście: chodziło jej o brak włosków, ale otrzymała coś innego. Zastosowała krem do depilacji miejsc intymnych i pozostawiła specyfik na skórze przez 40 minut zamiast zalecanych 10. Tuż po zabiegu była zadowolona – więcej włosków, niż zwykle pozostawiła na szpatułce. W skórze nie zostało prawie nic, ale – tak, jak zwykle – usunęła to, co pozostało, przy pomocy maszynki.

Bikini krem do depilacji

Negatywne skutki zabiegu dały się odczuć dopiero wieczorem. Następnego dnia obudziła się bardzo wcześnie z powodu swędzenia. Niestety: na depilowanej powierzchni pojawiły się krostki, które swędziały niemiłosiernie, a dodatkowo wyglądały bardzo nieestetycznieDepilacja bikini kremem, przy zastosowaniu czasu dłuższego, niż zalecany, w jej przypadku skutkowało tygodniowym dyskomfortem w okolicach intymnych. Dodatkowo – gdy swędzenie ustało, okazało się, że część włosków zdążyła odrosnąć. A wszystko dlatego, że chciała przedobrzyć i uzyskać lepszy efekt, niż zakładał producent. Jej historia jest najlepszym dowodem na to, że nie warto przesadzać. Czas, który został podany na opakowaniu lub w dołączonej instrukcji – jest czasem, na który należy pozostawić specyfik na skórze. Naprawdę: nie warto przesadzać!

Po trzecie: Do depilacji twarzy i miejsc intymnych używaj delikatniejszego kremu

Znamy kogoś, kto zawsze kupuje krem dla alergików, choć wcale nie ma problemów ze skórą i w gruncie rzeczy – zgodnie z informacjami od dermatologa – skórę ma normalną. Niemniej strach przed tym, co może się zdarzyć, jeśli krem nie będzie hipoalergiczny sprawia, ze ta osoba kupuje zawsze to, co najdelikatniejsze, szczególnie jeśli chodzi o krem do depilacji twarzy. Depilacja kremem innym, niż hipoalergiczny, wywołuje obawy, czy aby na pewno organizm sobie poradzi z silną mieszanką składników, które z założenia mają siać zniszczenie?

rozwiane włosy kobiety

Nie bez powodu jednak kremy zostały podzielone na kilka rodzajówHipoalergiczne warto stosować na twarzy i w miejscach intymnych, jednak na nogach, rękach czy brzuchu – mogą sprawdzać się w mniejszym stopniu. Koszt jednego opakowania kremu do depilacji wynosi około 10 złotych. To nie jest kwota, która w znacznym stopniu odbija się na średnim budżecie. Jeśli chcesz, żeby depilacja kremem przyniosła rezultaty zgodne z Twoimi założeniami – zaryzykuj i zrób test kremu do depilacji dla osób o normalnej skórze. Jeśli faktycznie nie masz tendencji do alergii – efekt po kremie dla normalnej skóry powinien utrzymywać się dłużej i nie wywoływać podrażnień. Oczywiście – zanim zastosujesz jakikolwiek krem, zgodnie z naszą wskazówką nr 1 – przeprowadź test na skórze w okolicy nadgarstka, a gdy w Twoim przypadku jest stosowana depilacja bikini kremem – nałóż krem na małym obszarze w okolicach intymnych i po 48 godzinach oceń, czy zadziałał on tak, jak powinien.

Po czwarte: Po depilacji zadbaj o nawilżenie skóry

Bardzo często zapominamy, że skóra potrzebuje nawilżenia. Przede wszystkim jest tak w momencie, w którym poddamy ją działaniu silnych substancji chemicznych. Warto pamiętać, że skóra nie lubi depilacji chemicznej, jednak jest w stanie ją przyswoić z dużą dozą zrozumienia, jeśli tuż po niej otrzyma stosowną dawkę witalności i nawilżenia. Przynajmniej trzy dni od zabiegu depilacji kremem, postaraj się smarować wydepilowaną powierzchnię balsamem zawierającym witaminy A i E. Taki nawilżający krem po depilacji może sprawić, że Twoja skóra nawet nie odczuje tego, że była potraktowana substancją żrącą, jaką w pewnym stopniu jest każdy specyfik do depilacji chemicznej. Szczególnie ważne to jest w przypadku, gdy została zastosowana depilacja twarzy kremem. Twarz niemal zawsze jest bowiem widoczna, więc wszelkie przebarwienia lub inne efekty uboczne depilacji – są na niej szczególnie widoczne.

Dobrze nawilżona skóra odwdzięcza się tym, że często zachowuje się dokładnie tak, jak tego chcesz. W związku z tym – jeśli zaaplikujesz jej silny wstrząs wywołany kontaktem z substancjami żrącymi, którymi w pewnym stopniu są składniki wszystkich kremów do depilacji – nie zaniedbuj jej na dalszym etapie i dostarcz jej tyle witamin, ile tylko możesz. Po depilacji warto zastosować kosmetyk, który w swoim składzie zawiera aloes oraz dekspantenol i alantoinę, które bardzo dobrze radzą sobie z wszelkimi podrażnieniami występującymi na skórze, która została pozbawiona włosków.

Po piąte: Nie stosuj kremu zbyt często

Tak samo, jak w przypadku wirusów, które tracą moc w stosunku do lekarzy, którzy opiekują się pacjentami w różnych fazach choroby – tak jest też w przypadku substancji, które mają w pewnym stopniu degenerować struktury obecne w naszym organizmie. Jeśli będziesz atakować struktury włosa tą samą substancją zbyt często – tkanki najprawdopodobniej się uodpornią.

rozwiane czarne włosy młodej kobiety w lesie

Warto pamiętać, że w przypadku kremów do depilacji – działają one najlepiej na jasne, słabe włoski. Niektóre substancje przyczyniają się jednak do tego, że włoski odrastają ciemniejsze i silniejsze. Krem do depilacji najlepiej zatem stosować jako uzupełnienie innej, bardziej trwałej metody depilacji – nie zaś jako jedyny sposób na pozbycie się włosków. W przypadku skorzystania z serii zabiegów depilacji laserowej należy jednak pamiętać, że tydzień po zabiegu i tydzień przed zabiegiem stosowanie depilacji chemicznej nie jest wskazane. W związku z tym, mimo że depilacja kremem jest możliwa w trakcie stosowania metody pozwalającej na trwałe pozbycie się owłosienia – nie warto jej uznawać za jedyną metodę, którą będziemy stosować dla pozbycia się włosków na niepożądanych przestrzeniach skóry. Jeśli chcesz stosować krem do depilacji twarzy – pamiętaj, że chemiczna metoda często wzmacnia włoski i sprawia, że przykładowo niechciany wąsik rysuje się bardziej wyraźnie po jej zastosowaniu, niż byśmy tego chcieli.

Bibliografia

  1. B. Jaroszewska: Kosmetologia. Wydawnictwo ATENA, Warszawa 2008
  2. K. Padlewska: Medycyna estetyczna i kosmetologia. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2014