Depilacja w sprayu – czy to działa?

Spis treści

1. Maszynka, wosk, a może krem do depilacji w sprayu?

1.1. Golenie

1.2. Wosk

1.3. Krem do depilacji w sprayu

2. Na czym polega depilacja w sprayu?

3. Spray do depilacji - teraz już wiesz, czy działa!

Zastanawiacie się, którą metodę samodzielnego usuwania zbędnego owłosienia wybrać? Masz dość klasycznych golarek i kłujących odrostów? Odpowiedzią może być depilacja w sprayu! Przeczytaj nasz wpis i dowiedz się wszystkiego na jej temat.

Od dziesięcioleci walczymy z odziedziczonym po naszych przodkach nadmiernym i zbytecznym owłosieniem różnych części ciała. W nierównej walce o gładką skórę bez włosów stosujemy coraz to nowsze metody depilacji, zarówno profesjonalnej, jak i tej wykonywanej samodzielnie. Szeroka oferta dostępnych metod i środków pozwala każdemu na dobranie sposobu w pełni odpowiadającemu jego potrzebom. Najnowszą metodą na gładkie ciało bez owłosienia jest spray do depilacji. Poniżej przybliżamy tę metodę oraz przyrównujemy ją do innych, poznanych przez Was już  zapewne na wskroś.

Maszynka, wosk, a może krem do depilacji w sprayu?

Prawdopodobnie poznaliście na własnej skórze co najmniej dwie z wymienionych metod wykonywania zabiegu usunięcia włosków. Poniżej przedstawiamy kilka podstawowych informacji na ich temat oraz zestawienie ich wad i zalet:

Golenie

Wśród najpopularniejszych metod pozbywania się nadmiernego owłosienia w zaciszu domowym nadal króluje golenie przy pomocy maszynki. Metoda z pozoru szybka i bezbolesna, ze względu na konieczność powtarzania jej zazwyczaj codziennie, jest sposobem uciążliwym i powinna być wybierana tylko w awaryjnych sytuacjach. Czemu tak jest? Istnieje kilka powodów. Po pierwsze ostrza likwidują tylko część włosa. Ścięta końcówka prawie błyskawicznie odrasta, a jej zaostrzony kształt powoduje kłucie i drażnienie pobliskich tkanek. Po drugie jest to sposób, który w ogromnym stopniu przyczynia się do przewlekłych stanów zapalnych mieszków włosowych i powstawania wynikających z nich blizn. Powoduje również bolesne wrastanie włosów w tkankę podskórną i powstawanie zaognionych ropnych krost, które stanowią otwarte wrota dla bakterii, grzybów i wirusów.

Wosk

Depilacja woskiem usuwa włosy w całości, ale pozostawia ich mieszki nienaruszone, zdolne do dalszego funkcjonowania. Nowe włosy wyrastają z nich po okresie około 2 do 3 tygodni. Niestety są tak samo widoczne i jest ich dokładnie tyle samo. Nieprawdą jest, że wyrywanie włosów w krótkim czasie, o ile w ogóle, powoduje ich stopniowy zanik. Depilacja woskiem jest  bardzo bolesna, szczególnie w rejonach strefy intymnej, pod pachami i na wewnętrznej stronie ud. Nie stosuje się przed jej wykonaniem kremów znieczulających, dlatego dla wielu osób jest ona zabiegiem niewykonalnym. Dodatkowo można ulec rozległemu poparzeniu, gdy na skórę nałożony zostanie zbyt mocno podgrzany specyfik, którego nie sposób zdjąć momentalnie po zaaplikowaniu. Mechaniczne usuwanie owłosienia również może powodować ich wrastanie i pojawianie się bolesnych stanów zapalnych na dużej powierzchni skóry.

Krem do depilacji w sprayu

Dotychczas kremy do depilacji występowały przeważnie w formie specyfiku zamkniętego w zwykłej zakręcanej tubie. Na skórę aplikowało się je przy pomocy dłoni lub dołączonej do opakowania plastikowej szpatułki. Aby dokładnie rozprowadzić warstwę kremu o odpowiedniej grubości, nie dało się uniknąć zabrudzenia rąk. Dodatkowo czynność ta wymagała pewnej dozy finezji oraz oraz zastosowania kilku chwytów z zakresu akrobatyki, aby jednocześnie nałożyć krem na odległe zakamarki ciała i nie zetrzeć go przypadkiem  z innych rejonów. Dla ułatwienia powstał spray – depilacja nim jest o wiele łatwiejsza, ponieważ nakładanie kremu odbywa się z dystansu, a naszym jedynym zadaniem jest kierowanie lecącego strumienia na wybrane partie ciała. Ze względu na metodę aplikacji, świetnie sprawdzi się spray do depilacji miejsc intymnych, jednak z tego samego powodu nie będzie on odpowiedni do usuwania na przykład wąsika lub zrośniętych brwi.

Na czym polega depilacja w sprayu?

Krem do depilacji w sprayu działa dokładnie na tej samej zasadzie, co standardowe specyfiki tego typu, różni się od nich jedynie drogą aplikacji na skórę. Spray rozprowadza go równomiernie nawet na dużej powierzchni ciała, co dla mało wprawionej osoby może okazać się zadaniem niełatwym. Kosmetyki depilujące zawierają w swoim składzie alkaliczne związki chemiczne działające destrukcyjnie na keratynę. Keratyna jest białkiem, które stanowi podstawowy budulec ludzkiego włosa – występuje w nim w postaci włókien połączonych ze sobą poprzecznie ułożonymi wiązaniami. To dzięki nim nasze włosy zachowują elastyczność, są wytrzymałe, a ich struktura zewnętrzna jest gładka. Część keratyny znajduje się w osłonkach włosów, dzięki czemu są one błyszczące.

Najważniejszym zadaniem tego białka, które ma znaczenie w omawianej kwestii chemicznej depilacji, jest ochrona delikatnych struktur wewnętrznych włosa przed czynnikami zewnętrznymi. Niszcząc barierę zewnętrzną, kremy do depilacji w sprayu uszkadzają wystającą ponad powierzchnię skóry część włosa do tego stopnia, że urywa się on pod wpływem przesunięcia po nim szpatułką lub gąbką.

Związki chemiczne zawarte w kosmetykach do depilacji są dobierane tak, aby były jak najbezpieczniejsze dla skóry, jednak jak każda substancja chemiczna, mogą one wywołać podrażnienie lub reakcję alergiczną. Pamiętajcie, aby zawsze przed zastosowaniem kremu lub sprayu do depilacji, wypróbować go na małym fragmencie skóry.   

Spray do depilacji – teraz już wiesz, czy działa!

Czy depilacja kremem w sprayu jest wygodna i szybka? Z pewnością. Czy jej efekty są trwałe? Niestety, odpowiedź na to pytanie brzmi: nie. Uczucie gładkiej skóry może utrzymać się dzień lub dwa dłużej, niż po goleniu standardową maszynką z ostrzami, jednak w ogólnym rozrachunku wychodzi na to, że najtańszą metodą usuwania włosów jest…depilacja laserowa! Jednorazowy koszt może wydać się spory, jednak biorąc pod uwagę to, że do uzyskania gładkiej skóry, wolnej od wszelkiego owłosienia, będą potrzebne średnio 3 zabiegi, nagle okaże się, iż na zakup kremów do golenia w sprayu lub innych półśrodków wydaliście do tej pory nawet kilkanaście razy tyle!