Moda na gładkie ciało ma długą historię i znacznie wyprzedza laser. Stosowane przed nim woski, maszynki i depilatory usuwały wprawdzie włosy, niektóre nawet wraz z cebulkami, ale dopiero laser pozbędzie się mieszka włosowego, z którego wyrasta włos. Który z nich jest dziś najskuteczniejszy i na co zwracać uwagę, decydując się na zabieg?

kobieta leżąca na łóżku podczas zabiegu depilacji laserowej

Nowoczesne systemy laserowe – zasada działania

Od lat 90. XX w., kiedy to na rynku pojawiły się pierwsze lasery do usuwania owłosienia, metoda stała się jedną z najczęściej wykonywanych procedur w gabinetach medycyny estetycznej. Długotrwałe zniszczenie mieszków włosowych oraz sąsiadujących struktur, które decydują o ponownym wzroście włosa, dziś zapewniają najbardziej popularne – lasery diodowe o długości fali 810 nm. Zaraz po nich są lasery aleksandrytowe (ok. 755 nm) oraz najsłabsze w tym zestawieniu systemy neodymowo-yagowe (1040 nm). Warto wymienić również urządzenia E-Light, które łączą energię światła IPL i dodatkowo prądu zmiennego o wysokiej częstotliwości (RF).

Skuteczne usuwanie owłosienia laserem wykorzystuje zjawisko selektywnej fototermolizy, które polega na zniszczeniu mieszka wraz z macierzą za pomocą światła emitowanego przez urządzenie. Promieniowanie absorbowane przez barwnik włosa (melaninę) zamieniane jest na energię cieplną, pod wpływem której dochodzi do trwałej utraty włosa. Zabieg najlepsze efekty oferuje osobom o ciemnym, mocnym owłosieniu i jasnej skórze, jednak dzięki selektywnej technologii i innowacjom, lasery diodowe, skutecznie działają również na włosy cieńsze, rude i blond. Ponieważ urządzenie do depilacji laserowej skutecznie usuwa włosy znajdujące się tylko w fazie wzrostu (anagen), ogromne znaczenie dla skuteczności zabiegu ma czas, w jakim przeprowadzony zostanie zabieg. Efekt działania lasera na włosy w pozostałych dwóch fazach cyklu – katagenu (faza trwająca) i telogenu (faza zaniku) – jest nietrwały, stąd konieczność powtarzania procedury (3-6 zabiegów) w regularnych odstępach co 4-8 tygodni.

Długość fali a skuteczność depilacji

Na skuteczność depilacji laserowej, oprócz barwnika skóry i włosa, jego głębokości i fazy wzrostu, zasadniczy wpływ ma długość fali lasera oraz czas trwania impulsu. Zgodnie z zasadą selektywnej fototermolizy, energia lasera absorbowana przez melaninę niszczy tylko mieszek, nie uszkadzając okolicznych tkanek, a ponieważ może on znajdować się na głębokości nawet 5 mm, przyjmuje się, że im dłuższa fala światła, tym lepszy rezultat depilacji. Warunki takie spełniają lasery generujące wiązkę o długości 700-1000 nm. Urządzenia do depilacji o niższych parametrach, jak np. IPL, które nie jest laserem, mogą obciążać skórę dodatkowymi dawkami światła, zapewniając jedynie czasową utratę włosów. Największą długość fali (selektywne promieniowanie monochromatyczne) posiadają lasery diodowe – 810 nm, a dodatkowym parametrem ich skuteczności jest wydłużony czas trwania impulsu, co pozwala, bez oparzenia na przeprowadzenie zabiegu u pacjentów z wyższym fototypem skóry. Umożliwiają to nowoczesne rozwiązania w postaci m. in. głowicy LightSheer™ z końcówkami ET™ (system Duet) lub ChillTip™ (system Diode Laser) z opcją chłodzącą, która pozwala na precyzyjne usuwanie owłosienia z dowolnych obszarów ciała. Podobne działanie ma technologia chłodzenia Advanced Contact Cooling w przypadku lasera Vectus™ oraz inteligentny systemem pomiaru poziomu melaniny Skintel. Dzięki szybszemu schładzaniu się tkanek nie ma ryzyka poparzeń i bólu, a ilość wykorzystanej energii jest całkowicie bezpieczna dla człowieka. Finalnie, decyduje to o wysokim komforcie i bezpieczeństwie zabiegu.

Jaki laser wybrać?

Dla osób borykających się z problemem niechcianego owłosienia laser diodowy, który zapewnia 80-90% efektu jest wskazaniem najlepszym. Najbardziej skutecznym z nich i najsilniejszym obecnie na rynku jest medyczny system LightSheer™ firmy Lumenis, szczególnie skuteczny w przypadku wrastających włosów (zapalenie mieszków) oraz hirsutyzmu (nadmierne owłosienie typu męskiego) wywołanego androgenami. Oprócz dwóch głowic, które skracają czas depilacji, jednym strzałem niszcząc większą ilość włosów i systemu chłodzenia, posiada opcję zasysania skóry Vacum. Dzięki niej, możliwa jest depilacja u osób z ciemniejszą karnacją i wrażliwą skórą, zwłaszcza w przypadku teleangiektazji i zmian pigmentowych.

Na co zwracać uwagę?

Zanim zdecydujemy o wyborze urządzenia do depilacji laserowej, warto zweryfikować jego referencyjność pod kątem używanego sprzętu.

  • Stare głowice – sprawne urządzenie zapewnia widoczny efekt gołym okiem już po pierwszej sesji (minimum 30%). Dla utrwalenia zabieg trzeba powtarzać, jednak twierdzenie, że jeden to za mało, by zauważyć progres i potrzeba całego cyklu jest twierdzeniem błędnym. Powszechną praktyką jest praca na starych, przekalibrowanych głowicach. W rezultacie, zabieg będzie miał dużo słabszy efekt i będzie bardziej kosztowny, ze względu na konieczność większej ilości sesji.
  • Nic nie boli – każdej depilacji towarzyszą ukłucia i szczypanie, a przy ciemniejszym owłosieniu, doznania te są silniejsze. Jeśli ich nie ma, oznacza to, że laser jest niesprawny bądź włosy są zbyt jasne.
  • Marka – producent oraz model urządzenia do depilacji to gwarancja jakości. Prezentacja najnowszych produktów, metody oraz informacje zawsze są dostępne na stronach producentów oraz w salonach – zawsze warto to wcześniej zweryfikować i zapytać o certyfikaty.
  • Doświadczenie specjalistów – to oni decydują o ofercie. W oparciu o doświadczenia kliniczne i badania, wypracowują własne procedury we współpracy z producentami. Szukajmy zaufanych i sprawdzonych miejsc, które tworzy wykwalifikowana kadra.